Pozytywne szkolenie psów

Ares

Ares

 Ares – moim i męża marzeniem było mieć labradora – spełniło się. Ponad dwa miesiące sami układaliśmy go. W internecie natrafiliśmy na informacje o „Psim Ranczu” w Gralewie. To był strzał w dziesiątkę!! Profesjonalizm, ogromna wiedza właścicieli „Psiego Rancza” o czworonogach pomogła nam w rozumieniu psiej natury.

Pierwsze spotkanie odbyło się u nas w domu i bardzo nas ujęło wspaniałe podejście do Aresa, który od razu polubił państwa Bruzdewicz. Otrzymaliśmy wskazówki jak uczyć posłuszeństwa. Ares poczynia coraz większe postępy – nawet  spuszczony ze smyczy wraca do nas. Jeżdżenie na „ranczo” to ogromna przyjemność dla naszego przyjaciela gdzie zaprzyjaźnia i bawi się z innymi psami., a my uczymy się  jak korygować nasze błędy jeśli są.

Wspaniałą sprawą jest fakt, iż Ares bardzo się zaprzyjaźnił z Karlosem [amstaffem, który jest w trakcie przygotowywania do adopcji],  a ich zabawy to fantastyczny przykład, że można zresocjalizować każdego psa. Karlos to bardzo „silny i dominujący” pies, który na „ranczu ” znalazł ocalenie swojego życia.

Bardzo nas cieszy, że „Psie Ranczo” się rozrasta o letni hotel dla psów ,  dogoterapię i jeszcze więcej terenu do zabaw dla psów. Będziemy zawsze korzystać z „Psiego Rancza” i porad właścicieli. Bardzo polecamy szkolenia, socjalizację i rekreację w „Psim Ranczu” w Gralewie wszystkim właścicielom czworonogów bez wyjątku.

Pzdrawiam Ares/Amber/